Wszyscy mają TT mam i ja! ... oraz...

by - niedziela, sierpnia 11, 2013

Cześć!
W środę przyszła do mnie mała paczuszka a w niej Tangle Teezer Salon Elite w kolorze pomarańczowym! I jest to mój wcześniejszy prezent imieninowy od brata i bratowej :)
Długo zastanawiałam się nad tą szczotką lub z naturalnego włosia. Zapewne kupiłabym ją sama, ale bratowa zapytała mnie już wcześniej co chciałabym dostać i...wybrałam TT :)
Kolor szczotki mnie urzekł *u* - jest taki neonowo-pomarańczowy. Oczywiście niemal od razu ją wypróbowałam - to znaczy wieczorem, ponieważ tego dnia miałam warkoczykową plecionkę [KLIK].
Po warkoczykach różnie to z tym rozczesywaniem wychodzi, ale TT poradził sobie świetnie. Ta szczotka naprawdę sunie po włosach i o wiele lepiej rozczesuje wszelakiego rodzaju supełki.
W piątek byłam na wieczorze panieńskim kuzynki i zrobiłam sobie loczki (bez użycia lokówki czy prostownicy - zawijałam po prostu pasma w ślimaczki i tak chodziłam kilka godzin, loczki wyszły bardzo ładnie - żałuję, że nie zrobiłam fotki). Po przyjściu do domu użyłam TT i naprawdę szybko rozczesałam włosy przy czym na szczotce zostały może ze trzy włosy - kiedy próbowałam rozczesać loki inną szczotką to...zostawało ich o wiele więcej.
Do mojej dłoni pasuje idealnie, choć do uczesania np. kucyka już średnio się nadaje - będę najpierw czesała włosy TT a później normalną szczotką robiła kucyk.
Ciekawe jak będzie sprawować się na dłuższą metę.


Wzięłam udział w Wielkim Letnim Testowaniu z Garnierem - kupiłam wtedy w Rossmannie odżywkę Sekrety Prowansji (z morelą) i wybrałam sobie tę oto maskę. Przyszła we wtorek :)
Użyłam jej już dwa razy - w czwartek i dziś (w niedzielę). Po pierwszym użyciu nie byłam zadowolona, ale być może to był po prostu mój bad hair day. Dziś jednak włoski są ładnie wygładzone, lekko błyszcząc i delikatne. Warto jednak dodać, że nie trzymałam jej 3 minut - tylko 15. 3 minuty to ja trzymam odżywkę na włosach ;)
Efektów spektakularnych pewnie nie będzie, ale może wraz z odżywką (którą również mam) coś da.
Zapach ma obłędny :)


P.S. Zapewne ani jutro ani we wtorek nic nowego się nie pojawi (choć miałam zamiar napisać), ponieważ jutro (poniedziałek) mam pogrzeb mojego wujka :( a we wtorek mam fryzjera.

Bye, Lyll

You May Also Like

1 komentarze

Etykiety

Azja i Ja (13) B. loves plates (77) Beauty BigBang (6) Beauty Net Korea (2) biżuteria (6) Born Pretty Store (193) cienie do brwi (1) cienie do powiek (22) demakijaż (7) digital art (2) DIY (3) domowe sposoby pielęgnacji (1) fotografia (3) gadżety (16) gadżety do manicure (28) halloween (7) jasne podkłady (4) kolorówka (27) korean makeup (1) koreański makijaż (1) koreańskie kosmetyki (6) kosmetyczna bitwa (4) kosmetyczny bubel (3) kosmetyki (7) kosmetyki azjatyckie (9) kosmetyki do brwi (5) kosmetyki do ciała (7) kosmetyki do makijażu (27) kosmetyki do pielęgnacji (14) kosmetyki do twarzy (29) kosmetyki do włosów (13) kosmetyki eko (1) kosmetyki kolorowe (21) kosmetyki nawilżające (1) kosmetyki oczyszczające (5) lakiery hybrydowe (38) lifestyle (4) make up (51) makijaż (2) manicure (392) manicure hybrydowy (73) Meet Beauty (6) mini-recenzje (22) minirecenzje (4) nail art (294) nail design (41) nail stamping (12) nail tutorial (3) nailart (10) nails tutorial (5) naturalna pielęgnacja (4) opinia (55) oświetlenie zdjęć (1) perfumy (4) pędzle do makijażu (14) pielęgnacja (4) pielęgnacja ciała (2) pielęgnacja dłoni i paznokci (3) pielęgnacja okolic oczu (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (25) pielęgnacja ust (1) pielęgnacja włosów (12) plan pielęgnacji twarzy (2) pyłki do paznokci (21) recenzja (311) recenzja zbiorcza (15) relacja ze spotkania (8) spotkania blogerów (6) spotkanie blogerek (7) stamping (155) stemplowanie (36) step-by-step (8) stylizacja (7) swatche (156) szczotki do włosów (2) tło do zdjęć (2) tutorial (9) tutorial nails (1) włosy (16) woski (4)