Wielkanocne malowanie: makijaż i paznokcie

by - poniedziałek, kwietnia 21, 2014

Witajcie kochani :)
Najedzeni? ;) Ja szykuję się psychicznie na ostatni dzień w pracy -.- ehh, mam nadzieję, że znajdę coś nowego niebawem.
Dziś przychodzę do Was z moim dzisiejszym makijażem oraz paznokciami jakie zrobiłam sobie na święta. :)




Makijaż dosyć delikatny, ponieważ mało widoczny przy moich otwartych oczach. jak możecie zauważyć, powieki mocno mi na nie opadają i część ruchoma jest dosyć krótka.
Musze poćwiczyć z makijażem "wyciągającym" oko. ;)

Ciekawi czego użyłam?
Jako bazę (nie zawsze tego używam) zastosowałam bazę od Bell dla Biedronki - Ladycode. Nawet ciekawy produkt.
Następnie użyłam korektorów: catrice re-touch light-reflecting (010 Ivory) oraz Eveline art scenic 2w1 (04 light).
Jak możecie zauważyć, że nie zakryłam wszystkich niedoskonałości. Użyłam podkładu mineralnego (Pure Colors, odcień 16), ale nie mam mineralnych korektorów, a te które posiadam (zwykłe, np. w kółku od Kobo) nie są zbyt dobre pod minerałki.
Jako bazy pod cienie użyłam Color Tattoo od Maybelline w kolorze 20-turquoise forever. Piękny kolorek sam w sobie, ale i jako baza świetnie się sprawdza.
Na "tatuaż" nałożyłam pigment z Pure Color nr 33 - jest to taki niby brąz ale z dodatkiem zieleni. Nałożony na jasną bazę daje delikatny efekt w bardziej brązowej tonacji.
W kąciku oka i na dolną powiekę nałożyłam cień od Virtual (Joko Cosmetics) z serii Metallic Collection Pearl - jest to piękny jasny róż, ale numerku nie znam. Na zdjęciach praktycznie go nie widać.
Do roztarcia użyłam cień: Jedynka 11 od Editt Cosmetics - kupiony za 1zł czy 2 złote kilka lat temu. Mocno "kamienisty" cień, ale do roztarć jest naprawdę fajny. Choć ma drobinki to praktycznie ich nie widać. 
Rzęsiska wytuszowałam maskarą pogrubiająco-wydłużającą Ingrid Cosmetics.
Na ustach zaś mam pomadkę od Catrice - Ultimate Colour, 290 Sweet Coraline.

Co sądzicie?




W Wielkanocnym klimacie :)
Króliczek, kurczaczek, jajeczka i kwiatki na łące :)




********************
Mam do sprzedania podkład: Rimmel Match Perfection w odcieniu 010 Light Porcelain. Zużycie niewielkie. Dla mnie jednak zbyt różowy i chciałabym się go pozbyć.
Cena: 20 złotych + koszt dostawy (na terenie Zduńskiej Woli koszt dostawy gratis).
Jeśli ktoś chętny, to pisać, dogadamy szczegóły. :)


You May Also Like

6 komentarze

Etykiety

Azja i Ja (13) B. loves plates (77) Beauty BigBang (6) Beauty Net Korea (2) biżuteria (6) Born Pretty Store (193) cienie do brwi (1) cienie do powiek (22) demakijaż (7) digital art (2) DIY (3) domowe sposoby pielęgnacji (1) fotografia (3) gadżety (16) gadżety do manicure (28) halloween (7) jasne podkłady (4) kolorówka (27) korean makeup (1) koreański makijaż (1) koreańskie kosmetyki (6) kosmetyczna bitwa (4) kosmetyczny bubel (3) kosmetyki (7) kosmetyki azjatyckie (9) kosmetyki do brwi (5) kosmetyki do ciała (7) kosmetyki do makijażu (27) kosmetyki do pielęgnacji (14) kosmetyki do twarzy (29) kosmetyki do włosów (13) kosmetyki eko (1) kosmetyki kolorowe (21) kosmetyki nawilżające (1) kosmetyki oczyszczające (5) lakiery hybrydowe (38) lifestyle (4) make up (51) makijaż (2) manicure (392) manicure hybrydowy (72) Meet Beauty (6) mini-recenzje (22) minirecenzje (4) nail art (294) nail design (41) nail stamping (12) nail tutorial (3) nailart (10) nails tutorial (5) naturalna pielęgnacja (4) opinia (55) oświetlenie zdjęć (1) perfumy (4) pędzle do makijażu (14) pielęgnacja (4) pielęgnacja ciała (2) pielęgnacja dłoni i paznokci (3) pielęgnacja okolic oczu (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (25) pielęgnacja ust (1) pielęgnacja włosów (12) plan pielęgnacji twarzy (2) pyłki do paznokci (21) recenzja (311) recenzja zbiorcza (15) relacja ze spotkania (8) spotkania blogerów (6) spotkanie blogerek (7) stamping (155) stemplowanie (36) step-by-step (8) stylizacja (7) swatche (156) szczotki do włosów (2) tło do zdjęć (2) tutorial (9) tutorial nails (1) włosy (16) woski (4)