Aktualizacja włosów #7 (lipiec i część sierpnia)

by - poniedziałek, sierpnia 11, 2014

Witajcie!
Nie mogę uwierzyć, że to już 100-ny post! Choć fakt jak na 1 rok to słabo. ;) Wypadło akurat na aktualizację włosów. :) Sama lubię oglądać zdjęcia takich metamorfoz miesięcznych (lub kilku miesięcznych) ponieważ mobilizuje to mnie do dbania o swoje włosy, choć czasami albo nie mam czasu albo dopada mnie przysłowiowy leń. ;) W tym roku to jednak dopiero trzecia aktualizacja, ale teraz będę starała się co miesiąc-dwa robić taki post.

Od czasu gdy prowadzę dziennik pielęgnacji, czyli dokładnie od 7 października 2013 roku (codziennie wpisuję co robię - w notatniku) łatwiej też się je pielęgnuje i przy okazji widzę jakie kosmetyki w danym miesiącu użyłam. Gdy jakaś kombinacja im nie służy - zapisuję i wiem aby się tego wystrzegać. ;)



Tym razem zdjęcia robiłam po zwykłym warkoczu, który o dziwo nie spowodował szopy na mojej głowie a jedynie przyjemne, delikatne fale. :) Jest progres. ;)


A tak (zdjęcie wyżej) wyglądały moje włosy na przełomie kwietnia i maja poprzedniego roku. To, co najbardziej im zaszkodziło to rozjaśnianie pasemkami i nigdy więcej już tego nie zrobię. Basta! gdyby nie to pewnie miałabym już o wiele lepsze włosy niż są obecnie, choć i tak poczyniłam spore postępy.


Jeśli chodzi o lipiec to moja pielęgnacja opierała się głownie na zestawie Pirolam i olejowaniu raz/dwa razy w tygodniu. Dodatkowo myłam włosy również żelem Facelle oraz szamponem Timotei (Moc i Blask). Końcówki zabezpieczałam albo olejkiem Marion (dzika róża i migdał) albo serum NaturaSilk, również od Marion. Używałam również odżywki Dove dla cienkich włosów. Kiedy nie chciało mi się myć włosów lub musiałam rano coś załatwić a nie miałam już kiedy umyć włosów to dodatkowo wspierałam się suchymi szamponami: Batiste lub Isaną.
Włosy w lipcu pomimo regenerującej pielęgnacji (Pilomax i olejowanie) potrafiły dać mi się we znaki - są bardzo kapryśne w czasie upałów. Teraz w sierpniu jednak zaczynają znów dochodzić do siebie. Powoli udaje mi się wydobyć z nich blask. Musze również zrobić coś z przyrostem, ale obiecuję sobie to już od miesięcy. ;)
P.S. Zdjęcia wyszły trochę nie takie jakbym chciała, ale dziś jest pochmurny dzień i światło słabe. A teraz to już nawet pada.

A jak mają się wasze włosy? :)

You May Also Like

6 komentarze

Etykiety

Azja i Ja (13) B. loves plates (77) Beauty BigBang (6) Beauty Net Korea (2) biżuteria (6) Born Pretty Store (193) cienie do brwi (1) cienie do powiek (22) demakijaż (7) digital art (2) DIY (3) domowe sposoby pielęgnacji (1) fotografia (3) gadżety (16) gadżety do manicure (28) halloween (7) jasne podkłady (4) kolorówka (27) korean makeup (1) koreański makijaż (1) koreańskie kosmetyki (6) kosmetyczna bitwa (4) kosmetyczny bubel (3) kosmetyki (7) kosmetyki azjatyckie (9) kosmetyki do brwi (5) kosmetyki do ciała (7) kosmetyki do makijażu (27) kosmetyki do pielęgnacji (14) kosmetyki do twarzy (29) kosmetyki do włosów (13) kosmetyki eko (1) kosmetyki kolorowe (21) kosmetyki nawilżające (1) kosmetyki oczyszczające (5) lakiery hybrydowe (38) lifestyle (4) make up (51) makijaż (2) manicure (392) manicure hybrydowy (73) Meet Beauty (6) mini-recenzje (22) minirecenzje (4) nail art (294) nail design (41) nail stamping (12) nail tutorial (3) nailart (10) nails tutorial (5) naturalna pielęgnacja (4) opinia (55) oświetlenie zdjęć (1) perfumy (4) pędzle do makijażu (14) pielęgnacja (4) pielęgnacja ciała (2) pielęgnacja dłoni i paznokci (3) pielęgnacja okolic oczu (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (25) pielęgnacja ust (1) pielęgnacja włosów (12) plan pielęgnacji twarzy (2) pyłki do paznokci (21) recenzja (311) recenzja zbiorcza (15) relacja ze spotkania (8) spotkania blogerów (6) spotkanie blogerek (7) stamping (155) stemplowanie (36) step-by-step (8) stylizacja (7) swatche (156) szczotki do włosów (2) tło do zdjęć (2) tutorial (9) tutorial nails (1) włosy (16) woski (4)