Syreni ogon / Mermaid Tail - inspiracja PiggieLuv

by - piątek, sierpnia 29, 2014

Witajcie :)
Dziś kolejny paznokciowy post - tym razem zainspirowałam się konkretnym zdjęciem, a raczej próbowałam odtworzyć mani +Narmai Nan. Uwielbiam jej stylizacje. :) Zapraszam na zdjęcia bo tych będzie więcej niż tekstu. ;)



Klikając na zdjęcie przeniesiecie się na bloga PiggieLuv i tę konkretną stylizację :)


A teraz czas na moje wypociny. ;)
Od razu zaznaczam, że nie jestem w tym najlepsza i po długim czasie dopiero niedawno wróciłam do wzorków na paznokciach. Poza tym moje pędzelki nie są idealne i mam nadzieję, że będę mogła niebawem sprawić sobie lepsze egzemplarze do ćwiczeń. :)


+Narmai Nan wszystkie pięć paznokci jest identycznie pomalowanych, ja jednak zrobiłam trochę inaczej, przy czym lakier holograficzny na kciuku i małym palcu powinnam nałożyć przed farbkami, ale człowiek uczy się na błędach. ;)














Nie mogłam zapomnieć też o drugiej dłoni. ;) Tutaj jednak bałam się już o takie wzorki, gdyż ręka jakoś za bardzo zaczęła mi drżeć, i też było już dosyć późno, więc postawiłam na czarny lakier i na to lakier holograficzny, którego niebawem pojawi się recenzja. :)

Tak, na palcu wskazującym mam plaster - mały wypadek podczas gotowania. ;)


Użyłam:
  • odżywki z jedwabiem od AllePaznokcie (zabrakło na zdjęciu)
  • Sally Hansen, hard as nails, Xtreme wear, 350 Purple Potion
  • lakieru holograficznego od AllePaznokcie, 02
  • Essence, colour & go, 171 galactic glam (uwielbiam go!),
  • My Secret, 150 midnight (najnowszy nabytek - fajny lakier, jednak na zdjęciach jest pod holo więc słabo go widać)
  • My Secret, 121 - zwykła czerń
  • My Secret, 104 - opalizujący topper (w końcu kupiłam go i ja ;) )
  • H&M, nail polish, silver (żałuję, że nie kupiłam na wyprzedaży dwóch bo bardzo mi się podoba!)
  • Essence, sealing top coat - myślałam, że nie będzie zbyt trwały, ale miło się pomyliłam (jak za taką cenę to jest godny uwagi)
  • zabrakło jeszcze na zdjęciu białego lakieru od Rimmel by Rita Ora (703 white hot love), który posłużył za bazę na dwóch paznokciach pod gradient/ombre
  • 2 kolory farbek akrylowych Crelando (biała i czarna)  - nie są to typowe farbki do paznokci, te kupiłam w Lidlu, ale okazało się, że się nadają ;)


Jak wam się podoba? 

You May Also Like

15 komentarze

Etykiety

Azja i Ja (13) B. loves plates (77) Beauty BigBang (6) Beauty Net Korea (2) biżuteria (6) Born Pretty Store (193) cienie do brwi (1) cienie do powiek (22) demakijaż (7) digital art (2) DIY (3) domowe sposoby pielęgnacji (1) fotografia (3) gadżety (16) gadżety do manicure (28) halloween (7) jasne podkłady (4) kolorówka (27) korean makeup (1) koreański makijaż (1) koreańskie kosmetyki (6) kosmetyczna bitwa (4) kosmetyczny bubel (3) kosmetyki (7) kosmetyki azjatyckie (9) kosmetyki do brwi (5) kosmetyki do ciała (7) kosmetyki do makijażu (27) kosmetyki do pielęgnacji (14) kosmetyki do twarzy (29) kosmetyki do włosów (13) kosmetyki eko (1) kosmetyki kolorowe (21) kosmetyki nawilżające (1) kosmetyki oczyszczające (5) lakiery hybrydowe (38) lifestyle (4) make up (51) makijaż (2) manicure (392) manicure hybrydowy (73) Meet Beauty (6) mini-recenzje (22) minirecenzje (4) nail art (294) nail design (41) nail stamping (12) nail tutorial (3) nailart (10) nails tutorial (5) naturalna pielęgnacja (4) opinia (55) oświetlenie zdjęć (1) perfumy (4) pędzle do makijażu (14) pielęgnacja (4) pielęgnacja ciała (2) pielęgnacja dłoni i paznokci (3) pielęgnacja okolic oczu (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (25) pielęgnacja ust (1) pielęgnacja włosów (12) plan pielęgnacji twarzy (2) pyłki do paznokci (21) recenzja (311) recenzja zbiorcza (15) relacja ze spotkania (8) spotkania blogerów (6) spotkanie blogerek (7) stamping (155) stemplowanie (36) step-by-step (8) stylizacja (7) swatche (156) szczotki do włosów (2) tło do zdjęć (2) tutorial (9) tutorial nails (1) włosy (16) woski (4)