Kolagen w tabletkach. Czy to działa?

by - niedziela, lutego 22, 2015

Witam was w to niedzielne popołudnie. U mnie buro i ponuro choć słońce jakby próbowało się przebić przez to szare niebo. Może jutro będzie słoneczko. ;) 
W październiku byłam na spotkaniu łódzkich blogerek KLIK. Otrzymałam wówczas od firmy NobleMedica 2 opakowania kolagenu w tabletkach. Z uwagi na to, że zaraz po spotkaniu rozchorowałam się to tabletki zaczęłam brać dopiero w połowie listopadzie.
Czy coś mi dały? Zapraszam na recenzję.



W 1 opakowaniu znajduje się 100 tabletek, więc łącznie miałam do wybrania 200. Dawka to 4 tabletki dziennie: 2 rano i 2 wieczorem. Czyli kuracja trwać ma 50 dni.
Okay zdarzyło mi się któregoś ranka zapomnieć, ale były to może ze 2 dni.
Kurację wykończyłam przed Nowym Rokiem. Ale długo czekałam z opisaniem, ponieważ cóż...byłam ciekawa jak tabletki wpłyną kilka tygodni po kuracji.


Jeśli chodzi o same tabletki to w ich skład wchodzą: kolagen z ryb morskich, witamina C, ekstrakt z pestek winogron, witamina E, sole magnezowe kwasów tłuszczowych (substancja przeciw-zbrylająca), dwutlenek krzemu (substancja przeciw-zbrylająca), celuloza mikrokrystaliczna.

Co to kolagen? Myślę, że każdy z nas mniej więcej wie.
Kolagen jest najbardziej powszechnym białkiem, naturalnym budulcem tkanki łącznej. W naszym ciele stanowi 1/3 masy wszystkich białek i aż 70% białek, z których zbudowana jest nasza skóra.
Kolagen jest więc dla naszego ciała bardzo ważny, jednak w pewnym wieku elastyczność naszej skóry i jej ogólny wygląd zaczyna się zmieniać. Po 25 roku życia przestajemy być już nastolatkami i w naszym organizmie pojawiają się pewne zmiany.
W tym roku skończyłam właśnie 25 lat, ale bardzo długo zmagałam się i wciąż zmagam z trądzikiem. Na szczęście powoli powoli udaje mi się go zwalczać, ale ten kto ma trądzik wie, że jest to ciężka walka, zwłaszcza gdy nie stosujemy ciężkich kwasów (ja się ich prawdę mówić boję). 
Ale zanikanie kolagenu może również skutkować wypadaniem włosów, pojawianiem się zmarszczek czy też nieprawidłowym funkcjonowaniem kości, stawów.
Odkąd pamiętam moje stawy zawsze trochę "strzelały" co w sumie było dosyć zabawne, ale nie powinno tak być. ;)



W okresie jesienno-zimowym zmagałam się z wypadaniem włosów (jak każdy chyba), pogorszeniem się stanu cery, zmniejszoną odpornością. Podejrzewam że gdyby nie olejowanie paznokcie też nie byłyby w takim dobrym stanie (choć do ideału wciąż im daleko).

Same tabletki są dosyć spore, ale w sumie nie większe niż normalne tabletki jakie przepisują lekarze gdy jesteśmy chorzy (zapomniałam je zmierzyć ;)). 
Smak...w sumie nie jest najgorszy bo po popiciu praktycznie niewyczuwalny. A jeśli chodzi o zapach to czuć lekko rybą. Trochę jak tran z tym że tran jest w "śliskich" kapsułkach a te są proszkowane. 


Teraz pokażę wam 3 zdjęcia, gdzie na buzi mam jedynie krem (na pierwszy też delikatnie pomalowane oczy, ale to tylko kreska i tusz).

Okres wakacji. Hormony szalały, prawdopodobnie okres "kobiecych dni". Mnóstwo czerwonych wulkanów na brodzie, zamknięte zaskórniki na nosie, brodzie i części policzków. Cera ma niejednolity kolor.


Tutaj okres przedjesienny, cera odrobinę uspokojona, ale wciąż daleka do ideału. ;)


A tutaj zdjęcie robione niedawno. Wiadomo inne oświetlenie. 
Czy coś się zmieniło? Mam wrażenie że moje poziome zmarszczki na czole odrobinę się zmniejszyły. Rzadziej też mam wysyp niespodzianek (właściwie jedynie w okresie "kobiecych dni"). Zaskórniki jak były tak są nadal. "Kolorowa" cera również.
Skóra na łokciach zawsze mi się mocno przesuszała mimo balsamowania - obecnie są w lepszym stanie.
Stawy już mi tak nie "strzelają". 
Problem z nadmiernym przetłuszczaniem się strefy T pozostał.
Włosy przestały nadmiernie wypadać. 
Paznokcie się ciutkę wzmocniły.


Tak naprawdę mam mieszane uczucia. Niby coś dały, ale nie ma efektu wow jakiego można by się spodziewać. Gdybym sama je kupiła to pewnie nie byłabym zadowolona z tak słabych efektów...

Koszt 1 opakowania to 59 złotych.

Stosował ktoś? Jak ocenia?

NOBLE MEDICA

You May Also Like

2 komentarze

Etykiety

Azja i Ja (12) B. loves plates (77) Beauty BigBang (6) Beauty Net Korea (2) biżuteria (6) Born Pretty Store (192) cienie do brwi (1) cienie do powiek (22) demakijaż (7) digital art (2) DIY (3) domowe sposoby pielęgnacji (1) fotografia (3) gadżety (16) gadżety do manicure (28) halloween (7) jasne podkłady (4) kolorówka (27) korean makeup (1) koreański makijaż (1) koreańskie kosmetyki (6) kosmetyczna bitwa (4) kosmetyczny bubel (3) kosmetyki (7) kosmetyki azjatyckie (9) kosmetyki do brwi (5) kosmetyki do ciała (7) kosmetyki do makijażu (27) kosmetyki do pielęgnacji (14) kosmetyki do twarzy (29) kosmetyki do włosów (13) kosmetyki eko (1) kosmetyki kolorowe (21) kosmetyki nawilżające (1) kosmetyki oczyszczające (5) lakiery hybrydowe (37) lifestyle (4) make up (51) makijaż (2) manicure (392) manicure hybrydowy (67) Meet Beauty (6) mini-recenzje (22) minirecenzje (4) nail art (293) nail design (41) nail stamping (11) nail tutorial (3) nailart (9) nails tutorial (5) naturalna pielęgnacja (4) opinia (55) oświetlenie zdjęć (1) perfumy (4) pędzle do makijażu (14) pielęgnacja (3) pielęgnacja ciała (2) pielęgnacja dłoni i paznokci (3) pielęgnacja okolic oczu (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (24) pielęgnacja ust (1) pielęgnacja włosów (12) plan pielęgnacji twarzy (2) pyłki do paznokci (21) recenzja (308) recenzja zbiorcza (15) relacja ze spotkania (8) spotkania blogerów (6) spotkanie blogerek (7) stamping (154) stemplowanie (35) step-by-step (8) stylizacja (7) swatche (156) szczotki do włosów (2) tło do zdjęć (2) tutorial (9) tutorial nails (1) włosy (16) woski (4)