Yankee Candle: Pink Hibiscus. Otul swój dom słodkim zapachem...

by - wtorek, lutego 17, 2015

Witajcie kochani! Dziś nie paznokcie a wosk! Taka mała odmiana. ;) W dodatku to pierwsza recenzja wosku, ale od razu piszę, że nie ostatnia. :)



Ten jak i jeszcze dwa inne woski otrzymałam od Drogerii Cytrynowa. W TYM poście pokazywałam wam całą paczuszkę.
Dziś słów kilka na temat wosku Pink Hibiscus, który zapaliłam w kominku jako pierwszy.


Nie posiadam oryginalnego kominka. Swój kupiłam za ok. 5-6 złotych w sklepie typu "Wszystko po...". O dziwo okazało się że jest tylko i kilka milimetrów niższy i węższy od oryginalnych kominków YC a woski długo się w nim palą (chodzi o to, że nie za szybko tracą swój zapach). Z tyłu ma dodatkowo dwie dziurki. 


Woski Yankee Candle są w kształcie tart (taki rodzaj ciasta). Ich średnica wynosi 5,8 centymetra, zaś wysokość wosków to ok. 1,6 centymetra. Jego waga to 22 g. Powinien palić się 8 godzin.


Pink Hibiscus ma kolor ciemno różowy wpadający w róż kardynalski. Na naklejce mamy zdjęcie różowego hibiscusa.


Powiem wam, że jeśli chodzi o czas palenia to u mnie będzie to więcej niż 8 godzin. mały kawałek wielkości ok. 1,5 cm na 1,5 cm (mniej więcej) palił się około 3 godzin i dopiero po upływie tego czasu zapach znikł, więc jestem pozytywnie zaskoczona.

A jaki to właściwie zapach?


Według tego co piszą na stronie jest to słodki, soczysty, nieco cierpki zapach kwiatów hibiskusa. Ale każdy z nas inaczej odbiera zapachy. To tak jak z perfumami. jedna osoba uwielbia ciężkie, orientalne zapachy, a druga się od nich dusi.
Dlatego też opisywanie zapachów jest całkiem subiektywne - zależne od naszych nosów i tego co nam podchodzi.


Kiedy zapaliłam wosk po raz pierwszy od razu wiedziałam, że mi się spodoba. Słodki upajający zapach, ale nie przesłodzony niczym herbata z pięcioma łyżeczkami cukru, zaczął unosić się w pokoju. 

Podszyty jednak tajemniczym, lekko cierpkim akcentem, który od razu mnie odprężył. A jako, że należę do marzycieli od razu przeniosłam się w tajemniczą egzotyczną krainę marzeń, gdzie ptaki mają przecudne wielobarwne upierzenie, różnorodność kwiatów oszałamia zapachem i dostajemy niemal oczopląsu od spoglądania na nie. A woda w ocenie jest tak czysta że widzimy dno tak jakby woda była bardzo płytka mimo iż taka nie jest...


Egzotyczne kwietne perfumy. 
Aromaterapia za grosze w domu. 

Woski to jednak świetny wynalazek. Dzięki nim możemy się odprężyć, powdychać zapachy jakich nigdy wcześniej nie zdarzało nam się wąchać.


Zdecydowanie zostanę wielbicielem wosków. Ich koszt to zwykle około 7-8 złotych, na promocjach można znaleźć je taniej. 
Dla niektórych mógłby być to zbędny wydatek, ale jeśli ktoś uwielbia otaczać się pięknymi zapachami, to warto kupić kilka i przynajmniej raz na jakiś czas zapalić kawałek by napełnić dom cudnymi zapachami.
Przy okazji świeczki czy kminki pięknie ozdabiają nam wnętrza.



Pink Hibiscus będzie jednym z moich ulubionych wosków i na pewno kupię sobie ten konkretny gdy będę kupować inne.
Od teraz zostaję fanką zapachów do palenia we własnym domu. Kto jeszcze je uwielbia? A może ich jeszcze nie odkrył?

To była moja pierwsza taka recenzja, więc mam nadzieję, że wyszła całkiem dobrze. ;)

You May Also Like

5 komentarze

Etykiety

Azja i Ja (13) B. loves plates (77) Beauty BigBang (6) Beauty Net Korea (2) biżuteria (6) Born Pretty Store (192) cienie do brwi (1) cienie do powiek (22) demakijaż (7) digital art (2) DIY (3) domowe sposoby pielęgnacji (1) fotografia (3) gadżety (16) gadżety do manicure (28) halloween (7) jasne podkłady (4) kolorówka (27) korean makeup (1) koreański makijaż (1) koreańskie kosmetyki (6) kosmetyczna bitwa (4) kosmetyczny bubel (3) kosmetyki (7) kosmetyki azjatyckie (9) kosmetyki do brwi (5) kosmetyki do ciała (7) kosmetyki do makijażu (27) kosmetyki do pielęgnacji (14) kosmetyki do twarzy (29) kosmetyki do włosów (13) kosmetyki eko (1) kosmetyki kolorowe (21) kosmetyki nawilżające (1) kosmetyki oczyszczające (5) lakiery hybrydowe (38) lifestyle (4) make up (51) makijaż (2) manicure (392) manicure hybrydowy (70) Meet Beauty (6) mini-recenzje (22) minirecenzje (4) nail art (293) nail design (41) nail stamping (11) nail tutorial (3) nailart (10) nails tutorial (5) naturalna pielęgnacja (4) opinia (55) oświetlenie zdjęć (1) perfumy (4) pędzle do makijażu (14) pielęgnacja (4) pielęgnacja ciała (2) pielęgnacja dłoni i paznokci (3) pielęgnacja okolic oczu (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (25) pielęgnacja ust (1) pielęgnacja włosów (12) plan pielęgnacji twarzy (2) pyłki do paznokci (21) recenzja (309) recenzja zbiorcza (15) relacja ze spotkania (8) spotkania blogerów (6) spotkanie blogerek (7) stamping (154) stemplowanie (35) step-by-step (8) stylizacja (7) swatche (156) szczotki do włosów (2) tło do zdjęć (2) tutorial (9) tutorial nails (1) włosy (16) woski (4)