Na uporczywy brokat...klipsy nie tylko do hybryd

by - czwartek, lipca 09, 2015

Cześć! Która z nas nie lubi błysku na paznokciach? Te wszystkie lakiery z brokatem, heksami, piaskowe...cieszą oko. Ale niestety...zmywanie ich jest istną katorgą! Nigdy tego nie lubiłam. Często można było sobie uszkodzić płytkę zmywając brokat czy heksy.... Ale ale! mam coś co teraz mi w tym pomaga. :)


KLIPSY! Kawałek plastiku a jaka wygoda! Otrzymałam je w ramach współpracy z BajSzer. Ostrzyłam na nie już jednak wcześniej swoje ząbki i cieszę się, że miałam możliwość je przetestować.
Co prawda brokaty najczęściej nakładam zimą czy jesienią ale i latem mi się zdarzy. Ale i piaski nie tak łatwo zmyć...


W pudełeczku znajduje się 10 różowego koloru klipsów. Z tyłu opakowania jest instrukcja obsługi, po angielsku.



Na chwilę obecną wciąż trzymam je w pudełeczku. Może kiedyś znajdę dla nich inny domek. Jednorazowo wykorzystuję tylko kilka z nich, na jedną rękę bo na dwie jednocześnie jest trochę ciężko gdy robi się to samemu.


Różowy plastik może niektórym wydać się tandetny a same klipsy nieprzydatne. Przecież są bazy peel-off, które też pomogą nam w zdjęciu ciężkich lakierów.
To prawda są i sama używam, ale nie zawsze odchodzą tak łatwo jak powinny. Z jednymi lakierami bazy lubią się bardziej z innymi mniej. Różnie wychodzi. Czasem gdzieś się płytkę delikatnie uszkodziło.
Można też skorzystać z folii aluminiowej której szczerze nie lubiłam. ;)





Aby zmyć upierdliwy lakier potrzebne nam są 3 rzeczy: klipsy, waciki kosmetyczne i zmywacz/aceton do paznokci.

Moczymy wacik, wkładamy go do klipsa (lub kładziemy mokrą częścią na paznokciu) i dociskamy klips do paznokcia. Nic nie boli,a wacik dobrze jest dociśnięty do paznokcia. Trzeba odczekać kilka minut, w zależności od tego, co miałyśmy nałożone, zdjąć klips i wacik. To co ewentualnie zostanie po prostu przemywamy nowym wacikiem.


Podaje też przykłady: jak sobie poradziły z lakierem piaskowym, brokatem i glitterem.



Jesztem połtworem muahaha xD






Efekty są świetne. Nie muszę już trzeć wacikiem i się denerwować. Później wystarczy nawilżyć paznokcie, np. olejkiem na kilka minut i można robić nowy manicure. ;)


Chwilowo BajSzer nie ma ich na stanie. Trwa u nich wakacyjna wyprzedaż magazynu i przygotowanie pod nowy towar. :) Podczas zakupów powołajcie się na mojego bloga a otrzymacie gratis. :)



You May Also Like

22 komentarze

Etykiety

Azja i Ja (13) B. loves plates (77) Beauty BigBang (6) Beauty Net Korea (2) biżuteria (6) Born Pretty Store (193) cienie do brwi (1) cienie do powiek (22) demakijaż (7) digital art (2) DIY (3) domowe sposoby pielęgnacji (1) fotografia (3) gadżety (16) gadżety do manicure (28) halloween (7) jasne podkłady (4) kolorówka (27) korean makeup (1) koreański makijaż (1) koreańskie kosmetyki (6) kosmetyczna bitwa (4) kosmetyczny bubel (3) kosmetyki (7) kosmetyki azjatyckie (9) kosmetyki do brwi (5) kosmetyki do ciała (7) kosmetyki do makijażu (27) kosmetyki do pielęgnacji (14) kosmetyki do twarzy (29) kosmetyki do włosów (13) kosmetyki eko (1) kosmetyki kolorowe (21) kosmetyki nawilżające (1) kosmetyki oczyszczające (5) lakiery hybrydowe (38) lifestyle (4) make up (51) makijaż (2) manicure (392) manicure hybrydowy (73) Meet Beauty (6) mini-recenzje (22) minirecenzje (4) nail art (294) nail design (41) nail stamping (12) nail tutorial (3) nailart (10) nails tutorial (5) naturalna pielęgnacja (4) opinia (55) oświetlenie zdjęć (1) perfumy (4) pędzle do makijażu (14) pielęgnacja (4) pielęgnacja ciała (2) pielęgnacja dłoni i paznokci (3) pielęgnacja okolic oczu (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (25) pielęgnacja ust (1) pielęgnacja włosów (12) plan pielęgnacji twarzy (2) pyłki do paznokci (21) recenzja (311) recenzja zbiorcza (15) relacja ze spotkania (8) spotkania blogerów (6) spotkanie blogerek (7) stamping (155) stemplowanie (36) step-by-step (8) stylizacja (7) swatche (156) szczotki do włosów (2) tło do zdjęć (2) tutorial (9) tutorial nails (1) włosy (16) woski (4)