Dark feathers manicure | ORLY Rococo A-Go-Go

by - piątek, lutego 12, 2016

Dziś ponownie podwójny post: recenzja lakieru oraz stylizacja na nim. :)


Zacznę od recenzji kolejnego lakieru ORLY, który urzeka swoją wielowymiarowością. :)


Marka: ORLY
Seria: Mineral FX
Numer i nazwa: 40102 ROCOCO A-GO-GO
Pojemność: 18 ml
Cena: ok. 26 zł
Rodzaj: glassfleckowe wykończenie, shimmer
Dostępność: sklepy internetowe
Pędzelek: długi, cienki
Kolor: głęboka śliwka ze złotym duochromem
Krycie: 2 cienkie warstwy


W buteleczkach ORLY lubię bardzo ich gumowe nakrętki. Tu jest jeszcze ze starej edycji (obecnie są całkowicie czarne), więc jest czarno-szara z szarą literką "O" na górze (obecnie cały napis ORLY jest w kolorze nakrętki).


Jest to kolejny trudny do sfotografowania lakier. W każdym świetle będzie inny. Jeśli zakochaliście się w ROCK-IT, który pokazywałam niedawno TUTAJ to i ten powinien przypaść Wam do gustu. Jest to lakier idealny na jesień, ale fanki ciemnych kolorów przez cały rok nie powinny być zawiedzione.


Pędzelek standardowy dla tej marki i we wszystkich kolorach jakie mam jest identyczny: długi, wąski ale precyzyjny i wygodny w użyciu.
Do pełnego krycia potrzebujemy 2 cienkich warstw. Lakier zasycha na błysk, w dodatku szybko. 


Jeśli chodzi o kolor i wykończenie to jest to zdecydowanie niejednolity lakier. Teoretycznie mamy tu ciemny fiolet (bardziej ciepły lub bardziej chłodny - w zależności od światła) ale w różnym świetle możemy zobaczyć i fioletowy brąz. W dodatku wykończenie glassfleckowe i duo-chromowy złoty (lub miedziany w zależności od światła) nadaje mu trójwymiarowości.


Trwałość zależna od płytki - u mnie solo wytrzymuje 2 dni i ścierają się końcówki. Z dobrym topem wytrzyma nawet 5 dni.


Czyś nie jest piękny? <3






Nie zostawiłam go jednak solo. Postanowiłam wypróbować na nim nowy lakier do stempli (choć można nim też malować wzorki - ma dwie końcówki).


W zdobieniu użyłam:
 - płytki Born Pretty BP-18 (link do sklepu - klik),
 - metalowego stempla Born Pretty (recenzja - klik),
 - lakieru ORLY, Rococo A-Go-Go,
 - lakieru do stempli KADS od EdBeauty (link do sklepu - klik),
 - top coatu Seche Vite.


Co tu dużo pisać: po pomalowaniu i zeswatchowaniu lakieru ORLY odbiłam czerwienią wzory piór z płytki i pokryłam całość topem. ;)











You May Also Like

17 komentarze

Etykiety

Azja i Ja (13) B. loves plates (77) Beauty BigBang (6) Beauty Net Korea (2) biżuteria (6) Born Pretty Store (193) cienie do brwi (1) cienie do powiek (22) demakijaż (7) digital art (2) DIY (3) domowe sposoby pielęgnacji (1) fotografia (3) gadżety (16) gadżety do manicure (28) halloween (7) jasne podkłady (4) kolorówka (27) korean makeup (1) koreański makijaż (1) koreańskie kosmetyki (6) kosmetyczna bitwa (4) kosmetyczny bubel (3) kosmetyki (7) kosmetyki azjatyckie (9) kosmetyki do brwi (5) kosmetyki do ciała (7) kosmetyki do makijażu (27) kosmetyki do pielęgnacji (14) kosmetyki do twarzy (29) kosmetyki do włosów (13) kosmetyki eko (1) kosmetyki kolorowe (21) kosmetyki nawilżające (1) kosmetyki oczyszczające (5) lakiery hybrydowe (38) lifestyle (4) make up (51) makijaż (2) manicure (392) manicure hybrydowy (73) Meet Beauty (6) mini-recenzje (22) minirecenzje (4) nail art (294) nail design (41) nail stamping (12) nail tutorial (3) nailart (10) nails tutorial (5) naturalna pielęgnacja (4) opinia (55) oświetlenie zdjęć (1) perfumy (4) pędzle do makijażu (14) pielęgnacja (4) pielęgnacja ciała (2) pielęgnacja dłoni i paznokci (3) pielęgnacja okolic oczu (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (25) pielęgnacja ust (1) pielęgnacja włosów (12) plan pielęgnacji twarzy (2) pyłki do paznokci (21) recenzja (311) recenzja zbiorcza (15) relacja ze spotkania (8) spotkania blogerów (6) spotkanie blogerek (7) stamping (155) stemplowanie (36) step-by-step (8) stylizacja (7) swatche (156) szczotki do włosów (2) tło do zdjęć (2) tutorial (9) tutorial nails (1) włosy (16) woski (4)