Tropiki na paznokciach | Biały lakier UP Girls, nr 111

by - czwartek, lutego 11, 2016

Dziś dwa w jednym: zdobienie i krótka recenzja białego lakieru, który...przekonajcie się sami.;)


Zacznę od recenzji i swatchy lakieru.


Lakier UP Girls nr 111 to czysta biel. Zamknięty w prostej buteleczce z lakierowaną na złoto nakrętką. Pędzelek dosyć cienki, niezbyt długi. Maluje się nim całkiem wygodnie. Jego koszt jest różny, w graniach od 4 do 6 zł, zależy gdzie. Zwykle do nabycia w sklepach typu chińskie markety, "Wszystko po..." lub małych drogeriach albo na allegro.


Lakier choć dobrze kryje to jest problematyczny. Widać wszystkie niedociągnięcia, jest gęsty i trudny w malowaniu. Kryje już nawet przy jednej warstwie, ale grubszej a czasem i tak potrzebne byłyby dwie na poprawki. 


Schnie również dosyć długo. Solo wygląda tak sobie ze względu na nierówności jakie pozostawia. Za to jako baza pod np. gradient spisuje się już lepiej.


Nie kupię go ponownie, choć mam z tej serii również jasny fiolet i błękit i są już fajniejsze choć czasem też sprawiają problemy podczas aplikacji. Chociaż...ma jeden wielki plus. Ze względu na swój stopień krycia i gęstość jest bardzo dobry przy stemplowaniu. Sprawdziłam na szybko na wzorniku i nieźle wygląda na czerni. Na pewno pokażę go jako lakier do stempli w jakimś zdobieniu.





Jeśli zaś chodzi o zdobienie to wykorzystałam płytkę BP-18 i zrobiłam gradient.


Użyłam:
 - Born Pretty, Liquid Peel Off Tape (recenzja - klik),
 - biały lakier UP Girls, nr 111,
 - czarny lakier Golden Rose, Rich Color, nr 35 (do stemplowania),
 - lakier Sophin, nr 243 (recenzja - klik),
 - lakier Golden Rose, Fantastic Color, nr 208,
 - pastelowy zielony lakier BeBeauty, bez numeru,
 - lakier Astor, Fashion Studio, 293 Igligli Water,
 - płytka Born Pretty Store, BP-18 (link do sklepu - klik),
 - stempel dwustronny od B. loves plates,
 - top coat Sophin GelLac (brakuje na zdjęciu).


Najpierw pomalowałam paznokcie białym lakierem i poczekałam aż wyschnie. Potem trzy paznokcie (kciuk, środkowy i serdeczny) wystemplowałam czterema lakierami (niebieskości i zielenie) a wskazujący i mały tylko niebieskimi. Gdy to przeschło odbiłam wzór palm z płytki BP-18 czarnym lakierem, a później wszystko pokryłam topem.










You May Also Like

30 komentarze

Etykiety

Azja i Ja (13) B. loves plates (77) Beauty BigBang (6) Beauty Net Korea (2) biżuteria (6) Born Pretty Store (193) cienie do brwi (1) cienie do powiek (22) demakijaż (7) digital art (2) DIY (3) domowe sposoby pielęgnacji (1) fotografia (3) gadżety (16) gadżety do manicure (28) halloween (7) jasne podkłady (4) kolorówka (27) korean makeup (1) koreański makijaż (1) koreańskie kosmetyki (6) kosmetyczna bitwa (4) kosmetyczny bubel (3) kosmetyki (7) kosmetyki azjatyckie (9) kosmetyki do brwi (5) kosmetyki do ciała (7) kosmetyki do makijażu (27) kosmetyki do pielęgnacji (14) kosmetyki do twarzy (29) kosmetyki do włosów (13) kosmetyki eko (1) kosmetyki kolorowe (21) kosmetyki nawilżające (1) kosmetyki oczyszczające (5) lakiery hybrydowe (38) lifestyle (4) make up (51) makijaż (2) manicure (392) manicure hybrydowy (72) Meet Beauty (6) mini-recenzje (22) minirecenzje (4) nail art (294) nail design (41) nail stamping (12) nail tutorial (3) nailart (10) nails tutorial (5) naturalna pielęgnacja (4) opinia (55) oświetlenie zdjęć (1) perfumy (4) pędzle do makijażu (14) pielęgnacja (4) pielęgnacja ciała (2) pielęgnacja dłoni i paznokci (3) pielęgnacja okolic oczu (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (25) pielęgnacja ust (1) pielęgnacja włosów (12) plan pielęgnacji twarzy (2) pyłki do paznokci (21) recenzja (311) recenzja zbiorcza (15) relacja ze spotkania (8) spotkania blogerów (6) spotkanie blogerek (7) stamping (155) stemplowanie (36) step-by-step (8) stylizacja (7) swatche (156) szczotki do włosów (2) tło do zdjęć (2) tutorial (9) tutorial nails (1) włosy (16) woski (4)