W kolorze cappuccino, czyli Essie 906 Picked Perfect

by - czwartek, maja 19, 2016

Ostatnio sporo recenzji lakierów. ;) I zdobień. :p Inne posty też się pojawią. ;) Dziś recenzja ze swatchami lakieru Essie. Tych lakierów mam całe 3 sztuki plus jedną bazę pod lakiery. Dzisiejszy bohater to lakier z typu bezpiecznych kolorystycznie.

Marka: Essie
Seria: -
Numer i nazwa: 906 Picked Perfect
Pojemność: 13,5 ml
Cena: od 15 zł
Rodzaj: kremowy
Pędzelek: długi, prosty, cienki
Kolor: kawa z mlekiem; ciemny beż lub bardzo jasny brąz; cappuccino 
Krycie: 1-2 warstwy
Dostępność: sklepy internetowe, niektóre drogerie stacjonarne


Wygląd buteleczek Essie zna chyba każdy. Buteleczki niemal zawsze wyglądają tak samo z wytłoczonym w szkle napisem marki. Czasami tylko nakrętka ma inny kolor. Buteleczka jest wygodna a jej kształt jest o tyle wygodny że mając buteleczki w takich kształtach łatwiej je ułożyć w pudełku/szufladzie/stojaku. ;)


Pędzelek mamy tu długi i wąski. Bardzo wygodnie się nim maluje. Jeśli chodzi o krycie to możemy użyć dwóch sposobów malowania: po pierwsze użyć jednej trochę grubszej warstwy bądź dwóch cieniutkich. W obu przypadkach idealnie pokryjemy płytkę.


Lakier jest...rzadko-gęsty. Nie umiem go inaczej określić. Pomimo że jest rzadki to nie na tyle aby spływać na skórki (chyba że za dużo nałożymy na pędzelek albo maźniemy nim po skórkach ;)). Ma świetne krycie, idealną konsystencję i całkiem szybko schnie. 


Picked Perfect to lakier w kolorze bardzo neutralnym, który powinien pasować większości osobom. To śliczny lakier typu nude. Na żywo wygląda ładniej. ;)
Gdybym miała określić jego kolor to przypomina mi kawę z duża ilością mleka, cappuccino. Inaczej: to bardzo jasny brąz bądź ciemniejszy beż.


Jakiś czas temu gdy krótko nosiłam migdałki (zastanawiam się czy na jakiś czas nie wrócić do tego kształtu ;)) użyłam tego lakieru w mega prostym ale efektowny zdobieniu. Wystarczyło na jeden z paznokci nałożyć brązowego brokatu i całe mani zyskało zadziorności. 












Kto z Was jest fanem nudziaków? Choć noszę je rzadko to mam kilka sztuk i od czasu do czasu porzucam żywe kolory by na chwilę się uspokoić. ;) Choć i takie kolory można ożywić w różnych kombinacjach. Ten Essie to jeden z moich ulubionych nudziaków jakie mam ponieważ naprawdę pięknie kryje. :)

You May Also Like

17 komentarze

Etykiety

Azja i Ja (13) B. loves plates (77) Beauty BigBang (6) Beauty Net Korea (2) biżuteria (6) Born Pretty Store (193) cienie do brwi (1) cienie do powiek (22) demakijaż (7) digital art (2) DIY (3) domowe sposoby pielęgnacji (1) fotografia (3) gadżety (16) gadżety do manicure (28) halloween (7) jasne podkłady (4) kolorówka (27) korean makeup (1) koreański makijaż (1) koreańskie kosmetyki (6) kosmetyczna bitwa (4) kosmetyczny bubel (3) kosmetyki (7) kosmetyki azjatyckie (9) kosmetyki do brwi (5) kosmetyki do ciała (7) kosmetyki do makijażu (27) kosmetyki do pielęgnacji (14) kosmetyki do twarzy (29) kosmetyki do włosów (13) kosmetyki eko (1) kosmetyki kolorowe (21) kosmetyki nawilżające (1) kosmetyki oczyszczające (5) lakiery hybrydowe (38) lifestyle (4) make up (51) makijaż (2) manicure (392) manicure hybrydowy (73) Meet Beauty (6) mini-recenzje (22) minirecenzje (4) nail art (294) nail design (41) nail stamping (12) nail tutorial (3) nailart (10) nails tutorial (5) naturalna pielęgnacja (4) opinia (55) oświetlenie zdjęć (1) perfumy (4) pędzle do makijażu (14) pielęgnacja (4) pielęgnacja ciała (2) pielęgnacja dłoni i paznokci (3) pielęgnacja okolic oczu (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (25) pielęgnacja ust (1) pielęgnacja włosów (12) plan pielęgnacji twarzy (2) pyłki do paznokci (21) recenzja (311) recenzja zbiorcza (15) relacja ze spotkania (8) spotkania blogerów (6) spotkanie blogerek (7) stamping (155) stemplowanie (36) step-by-step (8) stylizacja (7) swatche (156) szczotki do włosów (2) tło do zdjęć (2) tutorial (9) tutorial nails (1) włosy (16) woski (4)