Piaskowa piękność - Sophin 271

by - czwartek, września 01, 2016

W południe było zdobienie, a wieczorem recenzja. Jutro kolejna recenzja albo dalsza część wyzwania - jeszcze nie zdecydowałam. ;)


Dziś przedstawiam piaskową piękność. Lakier jest przecudowny. <3


Marka: Sophin Cosmetics
Seria: Sand Effect
Numer i nazwa: 271
Pojemność: 12 ml
Cena: 26 zł
Rodzaj: piaskowy z brokatem
Pędzelek: długi, prosty, dosyć cienki
Kolor: fuksja (różowo-fioletowy) plus srebrne drobinki
Krycie: 2 warstwy
Dostępność: sklep.sophin-cosmetics.pl (klik klik klik)


Butelka jak i pędzelek standardowe dla marki, czyli wygodne w użyciu. Pędzelek choć ma zakończenie proste to operuje się nim bardzo wygodnie i szybko i zwykle nie potrzebuję później dużych poprawek.


Kolor lakieru jest obłędny. W buteleczce to boska fuksja, na paznokciach ma delikatnie inny odcień, jakby jaśniejszy. Nie wiem z czego to wynika, bo na wzorniku ma taki sam odcień jak w butelce. Mimo to kolor nadal mega mi się podoba. A te brokatowe srebrne drobinki dodają mu niezwykłego uroku.


Lakier choć piaskowy nie haczy włosów czy ubrań. Ale ma piękną chropowatą strukturę. Do pełnego krycia wystarczyłaby i jedna warstwa ale zawsze kładę dwie cieńsze. 


Schnie szybko, bo już po jakichś dwudziestu minutach lakier jest totalnie suchy. Jest też bardzo trwały. Na drugi dzień po malowaniu myłam i odkurzałam samochód co zawsze sprawiało, że lakier wyglądał po tym tragicznie. A tutaj nie było nawet zdartych końcówek. <3 W idealnym stanie przetrwał 3 dni później minimalnie starły się końcówki ale normalnie mogłabym nosić jeszcze przynajmniej jeden lub dwa dni (zawsze też można domalować końcówki - przy piaskach nie widać różnicy).


Ale...pewnie pomyślicie że jego zmywanie jest katorgą? Totalnie mylne wrażenie! Wystarczy chwilę przytrzymać wacik nasączony zmywaczem, przetrzeć i nie ma już lakieru. Nawet nie jest potrzebne sreberko czy klipsy.


Fantastyczny lakier - obłędny solo ale również ze zdobieniami czy jako akcent na jednym paznokciu. <3









Lubicie taki róż? :)

You May Also Like

7 komentarze

Etykiety

Azja i Ja (13) B. loves plates (77) Beauty BigBang (6) Beauty Net Korea (2) biżuteria (6) Born Pretty Store (192) cienie do brwi (1) cienie do powiek (22) demakijaż (7) digital art (2) DIY (3) domowe sposoby pielęgnacji (1) fotografia (3) gadżety (16) gadżety do manicure (28) halloween (7) jasne podkłady (4) kolorówka (27) korean makeup (1) koreański makijaż (1) koreańskie kosmetyki (6) kosmetyczna bitwa (4) kosmetyczny bubel (3) kosmetyki (7) kosmetyki azjatyckie (9) kosmetyki do brwi (5) kosmetyki do ciała (7) kosmetyki do makijażu (27) kosmetyki do pielęgnacji (14) kosmetyki do twarzy (29) kosmetyki do włosów (13) kosmetyki eko (1) kosmetyki kolorowe (21) kosmetyki nawilżające (1) kosmetyki oczyszczające (5) lakiery hybrydowe (38) lifestyle (4) make up (51) makijaż (2) manicure (392) manicure hybrydowy (70) Meet Beauty (6) mini-recenzje (22) minirecenzje (4) nail art (293) nail design (41) nail stamping (11) nail tutorial (3) nailart (10) nails tutorial (5) naturalna pielęgnacja (4) opinia (55) oświetlenie zdjęć (1) perfumy (4) pędzle do makijażu (14) pielęgnacja (4) pielęgnacja ciała (2) pielęgnacja dłoni i paznokci (3) pielęgnacja okolic oczu (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (25) pielęgnacja ust (1) pielęgnacja włosów (12) plan pielęgnacji twarzy (2) pyłki do paznokci (21) recenzja (309) recenzja zbiorcza (15) relacja ze spotkania (8) spotkania blogerów (6) spotkanie blogerek (7) stamping (154) stemplowanie (35) step-by-step (8) stylizacja (7) swatche (156) szczotki do włosów (2) tło do zdjęć (2) tutorial (9) tutorial nails (1) włosy (16) woski (4)