Delikatny demakijaż i mycie twarzy w jednym? Czy to możliwe? | Lirene physio-micelarny żel do oczyszczania twarzy

by - sobota, października 01, 2016

Czy można jednocześnie zmyć makijaż i umyć twarz? Jednym produktem? Jeśli jesteście tego ciekawi to zapraszam na dalszą część posta.


Jakiś czas temu przywiozłam z drugiej edycji Meet Beauty dziwne coś do mycia twarzy. Jako że w tamtym okresie miałam otwarte inne kosmetyki tego typu tak przeleżał kilka miesięcy aż w końcu go otworzyłam ciekawa czym to coś jest i czy w ogóle działa.


LIRENE
PHYSIO-MICELARNY ŻEL oczyszczający do twarzy
Zespół ekspertów z Laboratorium Naukowego Lirene, zainspirowanych ideą kompleksowego oczyszczenia i pielęgnacji skóry, stworzył dla Ciebie innowacyjną Technologię ALGAE PURE. Technologia ta opiera się na połączeniu synergii działania składników oczyszczających oraz intensywnie pielęgnujących alg. Micelarna formuła żelu umożliwia dogłębne oczyszczenie skóry. Zawarta w kosmetyku błękitna alga pochodzi z Ameryki Północnej i stanowi unikalny składnik aktywny,  charakteryzujący się wysoka zawartością witamin z grupy B i aminokwasów. Wosk z mango odżywia i zmiękcza naskórek, przywracając komfort skórze, zaś D-Panthenol łagodzi podrażnienia i wygładza. Żel głęboko nawilża skórę i nie zawiera mydła. [źródło]
Pojemność: 200 ml
Cena: ok. 15 zł


W składzie znajdziemy glicerynę, pantenol i alantoinę, która mają właściwości nawilżające. Ekstrakt z alg jest dość nisko w składzie, ale są one bardzo dobre dla cery i ciała. Znajdziemy też trochę emulgatorów (np. Polysorbate 20, PEG-70 mango Glycerides) czy surfakantów (np. Methyl Gluceth-20), które są środkami powierzchniowo czynnymi, ale także humektanty (np. Betaine) dzięki którym kosmetyk się nie krystalizuje i jednocześnie jest substancją silnie nawilżającą. 


Kosmetyk ma delikatnie oczyszczać, ale jednocześnie nawilżać i wygładzać oraz regulować pH skóry. Zwykle kosmetyki myjące do twarzy sprawiają, że pH skóry się obniża i trzeba użyć toniku, który to reguluje. Dodatkowo producent wskazuje nam aż 2 możliwości użycia tego kosmetyku.


Po pierwsze możemy używać żelu do demakijażu - nakładając trochę na wacik i użyć go w taki sam sposób jak płynów czy mleczek do demakijażu.
Po drugie można użyć go jako żelu do mycia twarzy - na zwilżoną twarz nakładamy kosmetyk i kolistymi ruchami wpierw wmasować a potem zmyć wodą.
Jednak tu można zastosować także jakby trzeci sposób - czyli najpierw zmyć nim makijaż za pomocą wacika a następnie użyć jako żelu do mycia.
A jak ma się to do rzeczywistości?


Pierwsze co mi się podoba w tym kosmetyku to jego opakowanie z pompką - zdecydowanie najwygodniejszy sposób na dozowanie tego typu kosmetyków. Tym bardziej, że jego konsystencja jest żelowa, ale też wodnista. Nie jest do końca typowym żelem ale też nie jest typowym płynem do demakijażu. 


Zapach również bardzo przypadł mi do gustu - jest bardzo delikatny, świeży i przyjemnie się go używa. Ponadto jest na tyle delikatny że nie przeszkadza w zmywaniu makijażu oczu. 
No właśnie...


Kosmetyk naprawdę dobrze radzi sobie z demakijażem zwykłej kolorówki. Na kosmetyki wodoodporne jest zbyt słaby, ale ze zwykłym podkładem, tuszem, cieniami i resztą radzi sobie dobrze. 
W dodatku pomaga również w zmywaniu resztek makijażu - gdy używam go jako żelu do mycia twarzy. Tu również dobrze się sprawdza. 


Ponadto po użyciu physio-micelarnego żelu od Lirene nie czuć nieprzyjemnego ściągania się skóry, nie ma efektu wysuszenia co bardzo mi się w tym kosmetyku podoba. Jest wielofunkcyjny i jego cena jest również przystępna. 
Raczej nie poczujemy wielkiego nawilżania po jego użyciu, ale skóra jest po nim odświeżona i delikatnie oczyszczona. Do mocniejszego oczyszczania potrzebne są już inne kosmetyki, ale ten żel świetnie sprawdza się gdy mam na buzi minerały czy lekkie podkłady.
Zastanawiam się czy ma jakieś wady i właściwie ich nie widzę. W dodatku spełnia obietnice producenta. Może poza głębokim nawilżeniem, bo nawilżenie jest tu raczej na niskim poziomie. Niektórym może też przeszkadzać to, że jako żel się nie pieni, ale warto dodać, że nie posiada w sobie mydła (dzięki któremu inne żele się pienią). Mogą go również używać wrażliwcy (moja cera jest na wpół wrażliwa i mojej ten kosmetyk odpowiada) i alergicy (podobno). Poza tym jest to ciekawy, wygodny w użyciu żel 2w1.


Ktoś zna ten kosmetyk? Może macie odmienne zdanie od mojego? 

You May Also Like

8 komentarze

Etykiety

Azja i Ja (13) B. loves plates (77) Beauty BigBang (6) Beauty Net Korea (2) biżuteria (6) Born Pretty Store (193) cienie do brwi (1) cienie do powiek (22) demakijaż (7) digital art (2) DIY (3) domowe sposoby pielęgnacji (1) fotografia (3) gadżety (16) gadżety do manicure (28) halloween (7) jasne podkłady (4) kolorówka (27) korean makeup (1) koreański makijaż (1) koreańskie kosmetyki (6) kosmetyczna bitwa (4) kosmetyczny bubel (3) kosmetyki (7) kosmetyki azjatyckie (9) kosmetyki do brwi (5) kosmetyki do ciała (7) kosmetyki do makijażu (27) kosmetyki do pielęgnacji (14) kosmetyki do twarzy (29) kosmetyki do włosów (13) kosmetyki eko (1) kosmetyki kolorowe (21) kosmetyki nawilżające (1) kosmetyki oczyszczające (5) lakiery hybrydowe (38) lifestyle (4) make up (51) makijaż (2) manicure (392) manicure hybrydowy (71) Meet Beauty (6) mini-recenzje (22) minirecenzje (4) nail art (294) nail design (41) nail stamping (11) nail tutorial (3) nailart (10) nails tutorial (5) naturalna pielęgnacja (4) opinia (55) oświetlenie zdjęć (1) perfumy (4) pędzle do makijażu (14) pielęgnacja (4) pielęgnacja ciała (2) pielęgnacja dłoni i paznokci (3) pielęgnacja okolic oczu (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (25) pielęgnacja ust (1) pielęgnacja włosów (12) plan pielęgnacji twarzy (2) pyłki do paznokci (21) recenzja (309) recenzja zbiorcza (15) relacja ze spotkania (8) spotkania blogerów (6) spotkanie blogerek (7) stamping (155) stemplowanie (35) step-by-step (8) stylizacja (7) swatche (156) szczotki do włosów (2) tło do zdjęć (2) tutorial (9) tutorial nails (1) włosy (16) woski (4)