Woda różana nie tylko do twarzy | Make Me Bio [recenzja]

by - piątek, marca 24, 2017

Wodę różaną poznałam dopiero w zeszłym roku i stwierdziłam że ma naprawdę sporo plusów i jeden minusik (czysto subiektywny). Jeszcze w poprzednim roku otrzymałam do testowania od marki Make Me Bio dwa produkty: wodę różaną oraz krem pod oczy. Pierwsza na blogu pojawi się właśnie woda. Jeśli jesteś ciekaw jak się u mnie sprawdza i jak ją wykorzystuję - zapraszam na dalszą część.


Woda różana istnieje od...cóż...naprawdę długi czas. ;) Używa się ją już od czasów starożytności. Wówczas dodawano ją np. do kąpieli.

Co charakteryzuje wodę różaną?
Przede wszystkim jej właściwości tonizujące; odświeża i odżywia skórę. Mogą ją stosować osoby z cerą normalną, suchą, mieszaną, trądzikową czy dojrzałą - w każdym wieku (no może poza wyjątkiem dzieci - im takie produkty nie potrzebne ;)).
Woda różana jest bezbarwna, ale ma charakterystyczny zapach - i właśnie ten zapach jest dla mnie jej jedynym minusem. Dlaczego? Niestety mnie zapach róż podchodzi średnio - choć same róże uwielbiam. Zapach trochę mnie dusi - wiem, wiem, zapach jest ładny, ale niestety mój nos stwierdził, że jednak go nie do końca polubi...
Jakie składniki znajdziemy w wodzie różanej od Make Me Bio? Wbrew pozorom nie każda woda różana jest naturalna - niektóre nie są prawdziwymi wodami różanymi a jedynie ich substytutami. Dlatego warto sprawdzić skład przed kupnem. 
W przypadku tego produktu składnikiem wody jest woda z róży damasceńskiej, czyli jedna z najlepszych wód różanych. 

Wodę różaną można używać na kilka sposobów. Podam kilka z tych, które sama praktykuję.
  1. Jako tonik - po umyciu twarzy przemywamy wodą różaną twarz by ją stonizować i przywrócić odpowiednie pH skóry.
  2. Dodawanie do naturalnych maseczek z glinek - zamiast dodawać zwykłą wodę - hybrolat z róży sprawdzi się jeszcze lepiej.
  3. Naturalne perfumy - spokojnie można spryskać się wodą różaną - latem na pewno będzie to całkiem niezły produkt i może wtedy mój nos przyzwyczai się do tego zapachu. ;) Nie będą może mega trwałe choć kto wie...?
  4. Naturalne perfumy do włosów - nasze włosy niestety przesiąkają różnego rodzaju zapachami - woda różana pomoże je zniwelować kiedy nie mamy czasu na mycie a potrzebujemy ich odświeżenia. W dodatku woda różana podobno pomaga im tak jak skórze (dopiero zaczęłam stosować tę metodę więc się nie wypowiem o efektach).



Czy zauważyłam jakieś efekty? Zwłaszcza teraz na początku wiosny, gdy cera po zimie jest znacznie bardziej przesuszona...





Nie są to może spektakularne efekty, ale tak, mam wrażenie, że cera jest bardziej uspokojona. Rzadziej teraz wyskakują mi różne niespodzianki i choć do ideału jej daleko to woda różana ładnie tonizuje moją twarz. Jest jakby lepiej przygotowana na dalsze etapy pielęgnacji.


Co prawda bywają tygodnie gdzie moje policzki (bo to one są najbardziej suche) wciąż mają problem z przesuszeniem ale na ogół woda różana w połączeniu z olejkami i kremami daje naprawdę zadowalające efekty. Zdecydowanie jestem ciekawa jak będzie sprawdzać się latem.

W dodatku to świetna opcja przy robieniu maseczek z glinek - zdecydowanie wolę tę opcję niż dodawanie wody. :)

Na włosach, jeśli chodzi o zapach, również ciekawie się sprawdza. Co dziwne gdy spryskam włosy pachną przyjemnie przez kilka dobrych godzin ale zapach ten nie dusi mnie tak jak gdy spryskuję nią wacik. Nie wiem z czego to wynika. 

Woda różana od Make Me Bio kosztuje 16 zł za 100 ml, ale starcza jej na długi czas. Pomimo używania jej od dobrych trzech miesięcy dzień w dzień zużyłam dopiero jakieś 1/5 opakowania. 

Stosujesz wodę różaną? A może znasz jeszcze jakieś inne jej zastosowanie?

You May Also Like

0 komentarze

Etykiety

Azja i Ja (13) B. loves plates (77) Beauty BigBang (6) Beauty Net Korea (2) biżuteria (6) Born Pretty Store (192) cienie do brwi (1) cienie do powiek (22) demakijaż (7) digital art (2) DIY (3) domowe sposoby pielęgnacji (1) fotografia (3) gadżety (16) gadżety do manicure (28) halloween (7) jasne podkłady (4) kolorówka (27) korean makeup (1) koreański makijaż (1) koreańskie kosmetyki (6) kosmetyczna bitwa (4) kosmetyczny bubel (3) kosmetyki (7) kosmetyki azjatyckie (9) kosmetyki do brwi (5) kosmetyki do ciała (7) kosmetyki do makijażu (27) kosmetyki do pielęgnacji (14) kosmetyki do twarzy (29) kosmetyki do włosów (13) kosmetyki eko (1) kosmetyki kolorowe (21) kosmetyki nawilżające (1) kosmetyki oczyszczające (5) lakiery hybrydowe (37) lifestyle (4) make up (51) makijaż (2) manicure (392) manicure hybrydowy (67) Meet Beauty (6) mini-recenzje (22) minirecenzje (4) nail art (293) nail design (41) nail stamping (11) nail tutorial (3) nailart (9) nails tutorial (5) naturalna pielęgnacja (4) opinia (55) oświetlenie zdjęć (1) perfumy (4) pędzle do makijażu (14) pielęgnacja (4) pielęgnacja ciała (2) pielęgnacja dłoni i paznokci (3) pielęgnacja okolic oczu (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (25) pielęgnacja ust (1) pielęgnacja włosów (12) plan pielęgnacji twarzy (2) pyłki do paznokci (21) recenzja (308) recenzja zbiorcza (15) relacja ze spotkania (8) spotkania blogerów (6) spotkanie blogerek (7) stamping (154) stemplowanie (35) step-by-step (8) stylizacja (7) swatche (156) szczotki do włosów (2) tło do zdjęć (2) tutorial (9) tutorial nails (1) włosy (16) woski (4)