Lakiery Eveline z serii Vinyl Gel, przegląd sześciu kolorów [swatche, recenzja]

by - poniedziałek, czerwca 19, 2017

Podczas tegorocznego Meet Beauty otrzymaliśmy sporo prezentów od różnych marek. W tym roku nie zabrakło również marki Eveline Cosmetics, która spersonalizowała paczki dla blogerów. Jeśli ktoś pisze bardziej o pielęgnacji to dostał bardziej pielęgnacyjną paczkę, jeśli głównie o paznokciach (jak u mnie) to oprócz pielęgnacji pojawiły się też lakiery i odżywki. Dziś chciałabym zaprezentować 6 lakierów z nowej serii o nazwie Vinyl Gel













Marka: Eveline Cosmetics
Seria: Vinyl Gel
Pojemność: 12 ml
Cena: 17,15 zł
Rodzaj: lakiery winylowe
Pędzelek: długi, szeroki, zaokrąglony na końcu, cienki
Krycie: 2 lub 3 warstwy (w zależności od koloru)


Nowość w ofercie marki Eveline Cosmetics to zestaw 11 kolorów lakierów winylowych do paznokci. Kolor i top coat w jednym. Lustrzany blask?  Trwałość hybrydy?
W moje ręce wpadło 6 kolorów. Patrząc na te same odcienie na stronie sklepu internetowego marki niektóre kolory jednak średnio odpowiadają tym w rzeczywistości. Albo ktoś się pomylił na stronie albo przy oznaczaniu moich. .... ?


To, co wyróżnia te lakiery od innych im podobnych to czarne buteleczki, w sumie takie jak przy hybrydach. Tutaj nie używamy lampy do utwardzania - to po prostu zwykłe lakiery, które podobno mają trwałość hybryd.... 


Nie wiem jak u innych, ale u mnie mają standardową trwałość. Tak z 4 dni i pojawiają się starte końcówki. Muszę jednak zaznaczyć, że jak na moje paznokcie to 4 dni to i tak dobry wynik. :) Tym bardziej, że w mojej obecnej pracy mam ciągły kontakt z płynem dezynfekującym a nie mam tyle czasu by za każdym razem nakładać na dłonie rękawiczki. Skórki i dłonie więc trochę cierpią. Zwykłe lakiery wtedy również. 
Jeden z kolorów nosiłam 5 dni na prawej dłoni by go przetestować i tyle dni było u mnie maksimum jeśli chodzi o trwałość - nie lubię startych końcówek, nawet jeśli to tylko odrobina.  


Nie miałam jednak żadnych problemów jeśli chodzi o odpryskiwanie lakieru. Mają całkiem wygodne pędzelki, trochę zabawne ale jak dotąd z wszystkich lakierów Eveline jakie posiadam - najwygodniejsze. Są długie i szerokie a końcówka jest najszersza i zaokrąglona, w dodatku cały pędzelek jest dosyć cienki dzięki czemu łatwiej operować nim przy skórkach.

W moje ręce wpadły kolory w numerach: 202, 204, 206, 207, 209 i 211. Część z nich to w sumie już klasyki, które pasują większości dłoniom. Najzabawniej było jednak z numerem 211. W pierwszym momencie myślałam, że to top (jak w większości lakierów tego typu, gdzie mamy taki "żelowy lakier" i specjalny top do niego) i dopiero po odkręceniu nakrętki patrzę a on czarny. :D






Numer 202 - prześliczny jasny kolorek przypominający mi barwą suknie ślubne w odcieniu kości słoniowej. Taka przełamana biel z odrobiną beżu. Teoretycznie posiada bardzo delikatny shimmer ale widać go gdy naprawdę dobrze się przyjrzymy i to tak bardzo blisko. ;) Do pełnego krycia potrzebujemy od 2 do 3 warstw w zależności jak ułoży się nam lakier na paznokciu.



Numer 204 - najbardziej problematyczny przy fotografowaniu moim aparatem. :p Jeśli miałabym określać ten kolor to taki ciemniejszy łosoś bądź brzoskwiniowy róż. Oprócz tego, że problematyczny przy fotografowaniu to jeszcze problematyczny przy nakładaniu. Najgęstszy z całej gromadki. Do pełnego krycia 2 do 3 warstw. Ale sam kolor jest przepiękny i lakier idealny jest do gradientów. ;)



Numer 206 - kobieca ciemniejsza czerwień. Trochę jak ciemna krew. ;) Do pełnego krycia wystarczą 2 warstwy jednak widzę, że do zdjęć z lampą lepsza byłaby jeszcze jedna warstwa (lampy potrafią wydobyć to czego nie widać przy zwykłym naturalnym świetle).



Numer 207 - boski odcień! Różowa fuksja to jest to! Uwielbiam takie żywe odcienie, które dodają trochę charakteru a nie są cukierkowe. :) 2 warstwy do pełnego krycia.



Numer 209 - bardzo ładny odcień, który kojarzy mi się z burgundem. Dla mnie to piękny odcień na jesień. Do pełnego krycia 2 do 3 warstw. 



Numer 211 - i ostatni cukierek, który pomyliłam z topem. ;) Czysta czerń bez dodatków. Do pełnego krycia 2 warstwy. Niemal ideał wśród czarnych lakierów jakie znam - ze względu na konsystencję i szybkie schnięcie. Gdyby jeszcze krył jedną cieńszą warstwą bez prześwitów to okrzyknęłabym go ideałem za nieduże pieniądze, ale niestety potrzebuje 2 cienkich warstw. :p



Zaskoczyło mnie, że lakiery naprawdę szybko schną. Gdy malowałam nimi paznokcie pierwszy raz było już dość późno i jakoś pół godziny po tym poszłam spać a rano obudziłam się bez odgnieceń czy innych uszkodzeń. Tym bardziej, że naprawdę nie użyłam topu - lakiery same w sobie szybko schną.

Lustrzany blask? Ładnie błyszczą to fakt, ale u mnie nie do końca wyszła taka piękna tafla...hm...


Podsumowując: lakiery szybko schną i w większości są bezproblemowe przy nakładaniu (oprócz nr 204). mają wygodny pędzelek i dużą pojemność. Trwałość standardowa. Kolorystyka dość uboga, ale jest kilka kolorów wartych uwagi jak choćby jasny 202, fuksjowy 207, burgundowy 209 czy czarny 211. Mnie przypadły do gustu i wiem już, że np. jaśniejsze będą świetne do gradientów a czarny stanie się jednym z ulubieńców. 




Miałaś okazję poznać już te lakiery?


You May Also Like

0 komentarze

Etykiety

Azja i Ja (13) B. loves plates (77) Beauty BigBang (6) Beauty Net Korea (2) biżuteria (6) Born Pretty Store (193) cienie do brwi (1) cienie do powiek (22) demakijaż (7) digital art (2) DIY (3) domowe sposoby pielęgnacji (1) fotografia (3) gadżety (16) gadżety do manicure (28) halloween (7) jasne podkłady (4) kolorówka (27) korean makeup (1) koreański makijaż (1) koreańskie kosmetyki (6) kosmetyczna bitwa (4) kosmetyczny bubel (3) kosmetyki (7) kosmetyki azjatyckie (9) kosmetyki do brwi (5) kosmetyki do ciała (7) kosmetyki do makijażu (27) kosmetyki do pielęgnacji (14) kosmetyki do twarzy (29) kosmetyki do włosów (13) kosmetyki eko (1) kosmetyki kolorowe (21) kosmetyki nawilżające (1) kosmetyki oczyszczające (5) lakiery hybrydowe (38) lifestyle (4) make up (51) makijaż (2) manicure (392) manicure hybrydowy (73) Meet Beauty (6) mini-recenzje (22) minirecenzje (4) nail art (294) nail design (41) nail stamping (12) nail tutorial (3) nailart (10) nails tutorial (5) naturalna pielęgnacja (4) opinia (55) oświetlenie zdjęć (1) perfumy (4) pędzle do makijażu (14) pielęgnacja (4) pielęgnacja ciała (2) pielęgnacja dłoni i paznokci (3) pielęgnacja okolic oczu (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (25) pielęgnacja ust (1) pielęgnacja włosów (12) plan pielęgnacji twarzy (2) pyłki do paznokci (21) recenzja (311) recenzja zbiorcza (15) relacja ze spotkania (8) spotkania blogerów (6) spotkanie blogerek (7) stamping (155) stemplowanie (36) step-by-step (8) stylizacja (7) swatche (156) szczotki do włosów (2) tło do zdjęć (2) tutorial (9) tutorial nails (1) włosy (16) woski (4)